Głos

Jeżeli użyjesz głosu w improwizacji, zwiększysz intensywność swojego doznawania i działania o wiele procent.

Z mojego doświadczenia wynika, że często dopiero w momencie użycia głosu rozpoczyna się działanie autentyczne, że coś puszcza. Samo działanie fizyczne jest bowiem zbyt bliskie codziennemu doświadczeniu i nie przenosi nas w sen improwizacji.

Głos ma ogromną moc. Wychodząc na świat, krzyczeliśmy i machaliśmy rękoma i nogami. Ale to właśnie krzyk zdawał się najmocniejszą emanacją nas, był potężniejszy od bezbronnego ciałka. Krzyk stanowił też różnicę pomiędzy tym, co było w bezgłośnym byciu wewnątrz matki, a tym co odkryte zostało na zewnątrz. Krzyk zatem łączy się w nas – świadomie lub nie – z rytuałem przejścia. Można by powiedzieć, że nie sposób przekroczyć czegoś ważnego bez używania głosu. Jeżeli chcesz działać intensywnie i być otwartym na przemianę, nieobecność głosu będzie bardzo trudna dla ciebie. Dobrze więc jeśli odważysz się na głos.

Tymczasem głos jest w codziennym życiu używany czysto funkcjonalnie. Ciało również jest używane zazwyczaj czysto funkcjonalnie, natomiast jednak większość osób zdaje sobie sprawę z tego, że ciało może także działać dla własnej przyjemności. Że może tańczyć, może się relaksować, może doznawać przyjemności przytulenia, może doznawać rozkoszy. Głos jest mocniej trzymany na smyczy. Służy wymianie informacji. W Polsce prawie nikt nie śpiewa. Nikt nie lamentuje na pogrzebach.

Pozwalanie sobie na głos jest istotnym elementem pracy nad znajdowaniem swojej pełni, zwłaszcza pełni ekspresyjnej. Ekspresja bez własnego dźwięku jest ekspresją kulawą. Warto pozwalać sobie na dźwięki. Warto wołać ludzi z daleka. Warto krzyczeć gdy jest się złym. Warto jęczeć podczas seksu. Warto uczyć się pieśni, pozwalać sobie na niedoskonałą improwizację muzyczną. Warto zmniejszać ilość słów zwiększając ich wartość muzyczną i emocjonalną.

Przygotowanie do improwizacji wolnej dobrze rozpocząć nie tylko rozgrzewką ruchową, która udrażnia kanały, ale także rozgrzewką głosową, aby kanały udrożnić mocniej. Wspólne jęczenie, wołanie, krzyk stworzą bezpieczny namiot dla twojego działania.